Długo zastanawiałem się nad tym, czy warto w ogóle pisać cokolwiek o sobie, ponieważ jeżeli dane zlecenie jest wykonane a klient zadowolony to po cóż tak naprawdę mu wiedzieć jaką jestem osobą?

Z drugiej strony, patrzę na tego typu sytuacje nieco inaczej. Dość mam już oklepanych regułek o firmach oraz o doświadczonych osobach w branży, gdyż prawdą jest, że każdy z nas uczy się codziennie czegoś nowego i taką ścieżką wolę sobie powoli brnąć do przodu.

Zatem wszystko po kolei… Znajdujecie się państwo w zakładce „Coś wymyślę – o mnie” więc w tej treści to ja jestem bohaterem i główną postacią. W 1988 roku przyszedłem na ten świat i póki co, podoba mi się. Pomimo tego, że mieszkam na wsi i ciężko tutaj o perspektywy podbijania świata biznesu to naprawdę jest fajnie.

Posiadam wiele zainteresowań, jak każdy (prawie) normalny obywatel naszego kraju. W moim przypadku jest to amatorskie kopanie „gały” czy jak kto woli- zabawa w piłkarza. Nie pogardzę, także dobrą muzyką- ale nie będę się tutaj rozpisywał, o tym jaki to wielki ze mnie fan muzyki elektronicznej czy alternatywnej, ponieważ sądzę, że o wiele lepiej słuchać muzyki, aniżeli jej gatunków.

Odnośnie bardziej prywatnej strony, to niestety (albo na szczęście) nie potrzebuję strony internetowej czy też portali społecznościowych, by rozpisywać się jaką jestem osobą. Mogę jedynie skromnie wspomnieć, że z nieśmiałego niegdyś bachora, stałem się osobą kontaktową, lubiącą spędzać czas z grupą swoich znajomków i zwyczajnie być sobą.

Teraz pojawią się krótkie zdania, na temat firmy (wiem, wiem przecież jest zakładka o mnie jako ja) ale fajnie byłoby, żeby znalazło się tutaj coś kluczowego, czyli Graf-Net Seweryn Jaromin, ponieważ robocik mnie prześledzi i jak zobaczy, że na tej podstronie nie ma nic na temat Promocja Marki w sieci to mnie ukatrupi. Będąc jednak szczerym to promocja marki w sieci oraz jak  to się teraz mówi „claim” coś wymyślę, wziął się z tego, iż zawsze mogę coś podziałać by każda z Firm zyskała na wizerunku w Internecie, nie tylko z pomocą pojedynczych narzędzi czy portali ale jako ogół. Resztę jednak opisałem już w „O mnie jako firma”.

Ostatnim akapitem o mnie jako „Ja” będzie dół strony internetowej na której czytacie te piękne „wypociny”. Jest tam instragram, profil FB i parę innych atrakcji, na których można zobaczyć jak się bawię, imprezuję, a najzwyczajniej w świecie – żyję. Jeżeli cię to ode mnie odstrasza, a jestem świadomy tego, że tak może być- to nie zawracaj sobie głowy i nie przechodź do kolejnej zakładki.